Artykuły 2

Kiedy niewinne teksty podcinają skrzydła

Processed with VSCOcam with x4 preset

Bardzo często dzieje się tak, że niewinne żarty i przyjacielskie docinki zamieniają się w podcinanie skrzydeł. To z kolei utrudnia nam realizacje celów, marzeń czy wyrażanie siebie. Chociaż brzmi bardzo poważnie, niestety taka jest rzeczywistość.

Jak to się dzieje? I jak to możliwe, że najbliższe osoby potrafią podciąć skrzydła i jak to wygląda?

Wyobraź sobie taką sytuację… Ktoś wyznacza sobie w życiu nowy cel, wyzwanie – na przykład zdrowy tryb życia. Zaczyna trenować, lepiej odżywiać i zrywa ze starymi nawykami. Nawykami będącymi dla ich znajomych tym, co dobrze znają i lubią.

Kiedy dotychczasowe zwyczaje znikają, pojawiają się przyjacielskie żarty. Na temat tego, że ktoś się „nie napije”, bo ma dietę, nie wyjdzie na imprezę, bo przygotowuje się do zawodów. Później pada magiczne „zmieniłeś się”!

W tym bardzo często dzieje się jedna z dwóch rzeczy. Albo rozluźniają się więzi, a relacja zaczyna się ochładzać. Albo pojawia się wewnętrzny konfikt: dążyć do celu czy zaspokoić potrzeby znajomych.

W pierwszej sytuacji możemy stracić znajomych, co często okazuje się zbawienne, bo hamowali nas przed rozwojem (smutne ale prawdziwe), w drugiej stajemy się ofarami konfiktu i czujemy, że tracimy grunt pod nogami. Jesteśmy rozdarci pomiędzy celem, czymś bardzo dla nas ważnym a akceptacją społeczną.

W efekcie spędzanie czasu z przyjaciółmi nie daje już tej samej radości, czujemy, że czegoś nam brakuje. Z kolei realizacja celu i własny rozwój jest stłumiony poczuciem winy, że robimy to kosztem innych. Zapał opada i pojawia się wiele wątpliwości. Niektórzy wtedy popadają w apatię, inni w skrajności.
Szokujące, że kilka na pozór niegroźnych żartów, powtórzonych kilka razy, może wywołać takie poważne konsekwencje! Kolejny szok to fakt, że wywołują to najbliższe osoby, chcąc dla nas dobrze!

Przyznasz, że jest to dość niepokojąca sytuacja i chyba każdy widział coś takiego w swoim życiu. Jesteśmy ludźmi i niestety mimo szczerych chęci czasami tworzymy sami sobie problemy. Kiedy nazwiemy rzeczy po imieniu możemy rozprawić się z nimi w zarodku i nigdy nie dopuścić do pojawienia się nieprzyjemnych konsekwencji. To, czego potrzebujesz w tej sytuacji to trochę odwagi, szczerość i spojrzenie z dystansu.
Po pierwsze trzeba sobie uświadomić prawdę, że kiedy inni odwodzą Cię od rozwoju, spełniania marzeń i hamuje Twoje chęci do stawania się lepszą osobą, to zwyczajnie Cię hejtuje. Niezależnie czy robi to przez Internet, czy na żywo. To zwyczajny hejt, który wydaje się niegroźnym żartem.

Wiadomo, że każdemu się zdarza. Jednym tylko czasami, bez złych intencji. Innym często i czuć złośliwość w ich słowach.
A inni z kolej są HEJTOHOLIKAMI, osobami uzależnionymi od hejtowania innych. Tak, są takie osoby…

Swoją reakcję musisz dopasować do poziomu zagrożenia. Nazywamy to zagrożeniem, bo konsekwencje mogą być opłakane. Zastanów się, dlaczego ktoś to robi, w jaki sposób. Czy jest to tylko pojedynczy żart, czy agresywny, a może chamski atak? Następnym krokiem jest TWOJA REAKCJA.

Musisz zrozumieć, że nie musisz znosić tych sytuacji i masz pełne prawo do życia swoim życiem, na własnych warunkach. Dlatego działaj, kiedy pojawia się hejt wymierzony w Ciebie, bliskich albo Twój biznes. Nie czekaj, aż samo zniknie, aż wszystko samo się poukłada. Przejmij nad tym kontrolę na jak najwcześniejszym etapie, wtedy jest najłatwiej.

Przedstawimy Ci trzy sposoby na doraźne poradzenie sobie z HEJTOHOLIKAMI w każdej formie. Poniższe techniki pochodzą z nadchodzącej książki Michała Wawrzyniaka „HEJTOHOLIK”, poświęconej w całości tematyce hejtu. (Więcej na www.hejtoholik.pl) Potraktuj je jako „Pierwszą POMOC”.

Bardziej zaawansowane sposoby ich stosowania znajdziesz w książce oraz na spotkaniach z autorem podczas ogólnopolskiej trasy #HEJTBUSTERS. (Więcej na www.hejtoholik.pl/)

Oczywiście, każdej z powyższych technik używaj w pokojowych celach, aby zażegnywać potencjalne konfikty czy negatywne konsekwencje. Nie nakręcaj swoich emocji, pamiętaj o zachowaniu dystansu.

Chodzi przecież o wyczyszczenie sytuacji i znalezienie pomostu porozumienia. Stosując tę wiedzę na pewno uda Ci się pogodzić to, co mogłoby spowodować podcięcie Twoich skrzydeł i towarzyszące temu problemy. Dzięki temu nie będziesz hamować swojego rozwoju ani realizacji marzeń!

1. Humor

Niesamowicie skuteczna broń na HEJTOHOLIKÓW każdego kalibru. Na pewno domyślasz się, już o co chodzi… Obracaj hejt
w żarty i dowcipy, pokazując, że w ogóle nie dociera do Ciebie negatywny wydźwięk czyjejś wypowiedzi.

To skutecznie zniechęca hejterów i pokazuje im Twoją niezachwianą pewność. Żartowanie na jakiś temat, pokazuje także Twoją wiedzę o tym oraz dystans.

Stosując ten sposób, ważne jest utrzymanie tego dystansu i nie wchodzenie w głębokie dyskusje, gdzie ktoś będzie chciał Ci udowodnić swoją rację. Dystans pozwoli także utrzymać emocje na wodzy, dzięki czemu nie pojawi się żadna eskalacja ani napięcie.

2. Fakty

Równie skuteczny sposób na odparcia ataków hejterów. Z faktami nie można dyskutować
i na tym polega ich siła. Wyciągaj więc rozważnie prawdę na wierzch, aby pokazać, że to TY wiesz, co dla Ciebie najlepsze.

Najczęściej pierwsza reakcja HEJTOHOLIKA to interpretacja tego faktu na Twoją niekorzyść. Przypominaj o tym, że liczą się opinie na jego temat, ale fakty same w sobie. To one dają zrozumienie tematu i najbardziej przejrzysty obraz sytuacji.

Możesz także wytrącić hejterom asy z rękawa, samemu podając niekorzystne dla Ciebie fakty, w sposób rozbrajający ich znaczenie dla Twojej sytuacji.

3. Z minusa w plus

Na pewno znasz powiedzenie, że „najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze”. Ten sposób doskonale do tego pasuje!

Tak, jak sama nazwa wskazuje, chodzi o zamienienie tego, co jest MINUSEM (osłabiającą energią, negatywną stroną) w PLUS (wzmocnienie, pozytywy). To naprawdę można zastosować w każdej sytuacji. Po prostu w tych najtrudniejszych potrzeba odrobiny kreatywności.

Znajdź sposób na odwrócenie hejtu na swoją korzyść! Na przykład przekieruj energię, którą normalnie pochłonęłaby irytacja na więcej efektów z tego, co robisz.

2 komentarze

  • Reply
    Natalia
    Cze 15, 2015

    Podoba mi się pierwszy sposób na hejt. Może dlatego,że sama intuicyjnie często go stosuję?Mimo wszystko pozostaje zadra w sercu ,że ktoś chciał zrobić Ci przykrość albo zabawić się Twoim kosztem . To świetnie Michał ,że znowu wpadłeś na genialny pomysł-akcję # HEJTBUSTERS 😀 !Dzięki!Natalia

  • Reply
    Celina
    Lip 04, 2015

    To jest wspaniale i fajne okreslenie bardzo czesto spotkalam sie z taka sytuacja,trzeba naprawde sily i wytrwalosci,kiedy w pracy atakuja we wlasnej obronie trzeba stanac a czasami czlowiek zostaje z tym nie smacznym zakonczeniem sam, dziekuje za ten artykul, bo jest prawdziwy i mozna fajne wnioski wyciagnac dla kontynuowania wlasnych celow dziekuje za ten artykol i pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *